Wyświetl pojedynczy post
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2054
Stary 25.12.2008, 14:23
Jak się okazuje wizyta Lecha w Rotterdamie nie obeszła się bez przygód:

Cytat:
Przy okazji meczu Lecha w Moskwie, fani CSKA przygotowali "antylechickie" szaliki. Tuż przed wyjazdem "Kolejorza" do Rotterdamu, Gazeta Wyborcza (a na jej łamach również członek zarządu KP Legia, Jarosław Ostrowski) zaczęli krytykować kibiców i władze Lecha Poznań. M.in. za selekcję wyjazdową oraz poznańską mafię, która rzekomo rządzi na stadionie przy Bułgarskiej. Do głupot wypisywanych przez ogólnopolski dziennik zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Po meczu, o dziwo, GW nie pisała z takim zacięciem o godnym pochwały dopingu Lecha w Rotterdamie oraz zachowaniu fanów Feyenoordu. A ci pobili i zrzucili do pięciometrowej fosy oddzielającej trybuny od boiska, jednego z fanów "Kolejorza", który siedział na trybunie gospodarzy. Po meczu tymczasem, na jednej z kibicowskich witryn Feyenoordu zamieszczono przerobiony herb Lecha ze spadającym kibicem oraz hasłem "Flying Lech". Ponadto pod zdjęciami zamieszczono m.in. takie komentarze: "Polacy zabierają nam pracę w zamian za skrawek ziemi" i "Dużo ultra-gówna ze strony Polaków. Dobrze, że nie ma tego badziewia u nas".
Warto dodać przy okazji, że w samochodach kibiców Lecha poprzebijano opony, a poznańskie autokary zostały obrzucone kamieniami.
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Odpowiedz cytując