Teraz Ja:
- płyty dwie: Nosowska/Osiecka i Pavarotti Duety

- czapkę zimową i bluzę - obie Wiślackie więc będzie lans na osiedlu

- słodycze wiadomo jak to Gwiazdor

- siostrzenica (2,5 lat) zaczęła wołać do mnie "ciocia ewa" a dotychczas byłam "tylko" ciocią - podobno dwa tygodnie ćwiczyła...

superfajne uczucie
czyli dobrze że się nie plułam za te (tylko) skarpetki na Mikołaja - bo cierpliwość została nagrodzona

Gwiazdora uważam za udanego i zaliczonego.