Wyświetl pojedynczy post
Bronowianin
Banita
 
Od: 07.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1045
Stary 24.12.2008, 20:21
Charlie_ napisał(a):Wyświetl post
Jeśli trybuna wschodnia ma być oddana do końca 2009 roku, to czemu Wilczek mówi o graniu na Hutniku przez cały sezon 09/10 ? Chyba, że mi sie coś pokręciło, ale wydaje mi się, że słyszałem o planach gry na SS przez rok, lub (o zgrozo!) przez 1,5 roku.
Pamiętaj że oddanie trybuny wschodniej do użytku w końcu 2009 roku jest przewidziane w harmonogramie prac, w którym było już tyle drastycznych poślizgów, że nikt chyba nie wierzy w to że nową, dwupoziomową trybunę C na blisko 13 tys. miejsc można zbudować w rok - jeśli mniejsze trybuny za bramkami budowano znacznie dłużej. Podczas zeszłotygodniowego spotkania z kibicami prezes Wilczek powiedział, że według niego będziemy zmuszeni grać poza R 22 dłużej niż oficjalnie się zapowiada. Zakończenie przebudowy w połowie 2010 roku to bardzo optymistyczny wariant, jednak tak na prawdę nierealny. Wisła miałaby według tych pojawiających się informacji wrócić na swój stadion w połowie 2010 roku, czyli już po ostatecznym zakończeniu przebudowy. To wygodne dla miasta i firmy realizującej inwestycję, bo nie musi zabezpieczać terenu budowy, bo na stadionie nie byłyby rozgrywane mecze. Wszystko fajnie, tyle tylko że wszyscy wiemy że w rzeczywistości budowa stadionu Wisły potrwa znacznie dłużej niż do połowy 2010 roku. Dodatkowym utrudnieniem byłoby też to, że oprócz budowy samych trybun C oraz A i B budowane będą parkingi wokół stadionu. Konkretnie mają się one znajdować m. in. na tyłach trybun D i E. To zaś sprawia kolejne problemy m. in. z zabezpieczeniem i wręcz wytyczeniem tymczasowych dróg dojścia do tych sektorów. Dokładając wszelkich starań można by grać mimo tych wszystkich przeszkód na R 22 bez konieczności tymczasowej przeprowadzki. Tak jak już jednak mówiłem, trzeba by wykonać kilka prac przystosowawczych i zabezpieczających teren budowy, które umożliwiłyby rozgrywanie spotkań przez Białą Gwiazdę na jej własnym stadionie, w czasie gdy ten będzie wchodził w ostateczną fazę przebudowy. Należałoby m. in. zainstalować tymczasowe sztuczne oświetlenie, bo jak wiadomo dotychczasowe maszty będą demontowane. Na ostatnim spotkaniu z kibicami prezes Wilczek powiedział, że orientował się co do kosztów takiego oświetlenia. Powiedział, że kosztowałoby to ok. 1,5 mln zł. Z tego co prezes mówił jednak podczas wspomnianego spotkania na temat tego gdzie ewentualnie będziemy grać w najbliższej przyszłości wynika, że władzom klubu tak na prawdę zależy tylko i wyłącznie na czynnikach ekonomicznych w tej kwestii. Klub wybierze po prostu ten stadion , który będzie najtańszy... A że granie na Reymonta wiązałoby się z kosztami i wykonaniem pewnych prac, niestety raczej nie będzie wersją do której włodarze naszego klubu będą się przychylać za wszelką cenę. Problemem jest też przede wszystkim to, że stadion jest własnością miasta i to od miasta wiele będzie w tej całej sprawie zależało. Co do obniżania murawy to tak na prawdę nie musiałoby ono być żadną przeszkodą... Wystarczyłoby tylko dokonać tego etapu prac po prostu w przerwie między rozgrywkami. Ja osobiście mimo tego wszystkiego ciągle jednak wierzę, że szczęśliwy zbieg okoliczności sprawi, że nie będziemy zmuszeni do żadnej tymczasowej przeprowadzki i zostaniemy cały czas na R 22! I tego przede wszystkim życzę wszystkim na Nowy Rok Bo jestem pewien, że jeśli zostaniemy na stadionie im. H. Reymana to Wisła zdoła zdobyć mistrzowski tytuł, a atmosfera na trybunach temu dopomoże!
Odpowiedz cytując