Najśmieszniejsze w sprawie Franka jest to, że dyskusję o nim na forum rozpalają za każdym razem jego zagorzali przeciwnicy reagując potokami pomyj na każdą informację o Frankowskim na forum.

Gdyby powstrzymali swój, jak się już wydaje, odruch Pawłowa, to notki o Franku nie zajmowały by więcej miejsca niż o innych byłych Wiślakach.
Dziwne tylko, że potem płaczą na forum, że tyle o Franku się tu pisze

.
Nie życzę umiejętności przebaczanie, bo po co życzyć nierealnego.
Opanowania życzę choinkowo

.