Wyświetl pojedynczy post
Tiramisu
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#54
Stary 23.12.2008, 23:51
Ja na każdy wierszyk odpowiadałam (i dalej tak robię) swoimi słowami, od serca, szczerze i bez bajery. I po 2 latach słuchajcie zaczęło działać . W tym roku od nagminnego wierszykarza dostałam zwykłe niezwykłe życzenia bez rymów . Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie (tu w bardzo pozytywnym znaczeniu)?

Na smsy szczególnie bym się nie gniewała. W dobie internetu ma się tylu znajomych, że na kartki by człek nie wyrobił. Najbliższym jednak wysyłam coś takiego .
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 23.12.2008 o godz. 23:53.
Odpowiedz cytując