Jeśli opluwany jest mój klub, to reaguję. Normalna reakcja, może Ciebie inaczej wychowano.
Chodzi tylko o formę postów o Lechu. Rozwydrzona dzieciarnia przyjęła sobie za punkt honoru obrażanie mojego klubu i zamiast normalnie dyskutować ograniczamy się do bezsensownych pyskówek. Równie dobrze możemy z góry, przed każdą dyskusją założyć "Lech - Amika, Wisła - milicja, jebać ****y!!" i przejść do sedna. Normalne osoby pogadają, a dzieciarnia będzie zadowolona, bo zadanie domowe z ataków na necie zostanie odrobione
