|
Senior Member
Offline
|
#9

23.12.2008, 19:09
|
Kolejni Latynosi w Wiśle Kraków? Raczej nie...
W sportowej cześci portalu gazeta.pl można dzisiaj przeczytać, że krakowska Wisła jest blisko podpisania kontraktu z tajemniczym napastnikiem z Ameryki Łacińskiej.
W tekście padają dwa nazwiska: Rogera ze Sportu Recife oraz Chilijczyka Mauricio Pinilli z Vasco da Gama. Jak twierdzą autorzy tekstu Piotr Jawor i Andrzej Klemba, kandydatury te wynikają z dokonanego przez nich przeglądu kadr brazylijskich drużyn. Ponadto aktualne kontrakty obu graczy są na ukończeniu, wobec czego Wisła mogłaby pozyskać niezłego piłkarza bez zapłaty odstępnego.
Napastnik Carlinhos Bala świętuje z kibicami Sportu Recife zwycięstwo 2 - 0 w meczu z Corinthians. Ta wygrana zapewniła Sportowi triumf w tegorocznej edycji Pucharu Brazylii. Fot. Globoesporte.
Niestety, wbrew optymizmowi autorów droga wspomnianej dwójki na Reymonta jest bardzo długa.
Jeśli chodzi o Pinillę (autorzy artykułu mają rację odnośnie jego słabej formy), sprawa jest już chyba nieaktualna. Jak informowały kilka dni temu media chilijskie i brazylijskie, zawodnik uzgodnił warunki przedłużenia kontraktu ze spadkowiczem z pierwszej ligi Vasco da Gama na kolejne trzy lata. Niewielka furtka dla Wisły pozostała (stąd powyższe "chyba"), gdyż podpis na stosownych dokumentach złożony ma zostać dopiero 4 stycznia, gdyż w tej chwili Pinilla jest na świątecznym urlopie w ojczyźnie. W każdym razie strony zawarły dżentelmeńską umowę, której zerwanie byłoby nie tyle nieeleganckie, co wręcz kompromitujące dla próbujacego odbudować swoją karierę zawodnika. Inna sprawa, że transfer tego akurat napastnika do Wisły byłby kupowaniem kota w worku...
Szanse Wisły na pozyskanie Rogera są nieco większe, przy czym tutaj także jest kilka wątpliwości.
Po pierwsze, Rogerowi z końcem roku upływa wyłącznie okres wypożyczenia do Sportu, a właścicielem jego zawodniczej karty jest aktualny mistrz Brazylii Sao Paulo. Tak więc pozyskanie go za darmo nie wchodzi w grę.
Po drugie, ostatnio w Sporcie nastapiła zmiana władz klubu (kilka tygodni trwała kampania wyborcza), wobec czego dopiero w tej chwili pełną parą ruszają rozmowy na temat ewentualnego przedłużenia jego wypożyczenia, a może nawet wykupienia z Sampy.
Po trzecie, Sport Recife - nie brzmi to oszałamiająco, prawda? Należy jednak pamiętać, że Sport, jako aktualny zdobywca Pucharu Brazylii, za kilka tygodni rozpocznie przygodę z Copa Libertadores 2009. A to mimo wszystko lepsza możliwość wypromowania się niż bieganie wiosną po boiskach naszej Ekstraklasy. Tym bardziej, że Sport zmierzy się w fazie grupowej z broniącą tytułu Liga Deportiva Universitaria de Quito, czy ze świeżo upieczonym mistrzem Chile, słynnym Colo Colo.
Po czwarte, chęć dalszego korzystania z usług Rogera wyraził trener klubu z Ilha do Retiro Nelsinho Baptista, który nie chce powierzyć odpowiedzialnej roli snajpera chimerycznemu Carlinhosowi Bali.
Summa summarum przejście do Wisły autora 11 goli w ostatniej edycji Brasileirao nie jest oczywiście wykluczone, ale szanse na jego pozyskanie są według mnie nie większe niż 25 - 30%.
Co istotne, powyższe wnioski oparłem na kwerendzie internetowej. Autorzy cytowanego tekstu zapewne odbyli rozmowy z menedżerami piłkarzy, przedstawicielami władz klubu etc. Być może dysponują informacjami niedostępnymi dla szerokiej publiczności, które powyższe transfery czynią bardziej prawdopodobnymi. Mimo to sądzę, że nikogo z wspomnianej dwójki raczej przy Reymonta nie zobaczymy.
http://futbolin.blox.pl/2008/12/Kole...aczej-nie.html
|
|