Uran235 napisał(a):

O ktoś się przyznaje do jakiejkolwiek znajomości ze mną , ostatni raz taki zaszczyt spotkał mnie jak miałem dziesięć lat. Co prawda ja tego dziada nie znałem, na dodatek był pijany i okazał się pedofilem, ale co wtedy przeżyłem to moje i nikt mi nie zabierze. Nie zwracajcie na mnie uwagi, po ostatniej wizycie mój psycholog się powiesił i nie mam gdzie się wyżyć.
|

daj spokój pod Twoją skorupą kryje się przecież dusza wrażliwca ;p
Cytat:
Widzisz, spotkałaś "takiego" na swojej drodze, ale czy zastanowiłaś się, że pod skorupą "takiego" w skryciu czai się wrażliwa ludzka istota? Czy zdajesz sobie sprawę, że Twoja niewłaściwa reakcja mogła zrujnować całe dorosłe życie tego chłopaka? Mogłaś nieodwracalnie wpłynąć na jego śmiałość w stosunku do kobiet. On przecież tylko starał się najlepiej jak mógł, co z tego, że wyszło jak wyszło.
Ale to nie tyczy się tylko Ciebie, ale wszystkich kobiet. Słyszałem historię chłopaqka, który wykręcał się mentosami w kieszeni, ale kiedy jego dziewczyna zorientowała się w prawdziwej przyczynie dyskomfortu jaki odczuwała podczas całowania, zrobiła mu scenę na całą plażę. A to przecież nie była jego wina, to działała biologia.
Kobiety mają nas za gruboskórne istoty bez uczuć, którym można powiedzieć wszystko, bo i tak nas to nie zrani.
|
ojj ja zła i niedobra
chcesz powiedzieć, że my kobiety, mamy dawać szansę każdemu bo ma w sobie "ludzką istotę" ;>
kilka postów wyżej "wpadłaś mi w oko - nie sp** tego" -> zachęcające do poznania się bliżej, nie ma co
