nie rozumiecie ze to jest typowa reacja pozdarzeniowa ?

kazdy ma swoje chwile słabosci, to tylko porownanie ze ja jako kibic miałem totalna załamke, a co dopiero ON ?
kibicuje Wisle od około 7 lat i tego nie zmienie, to że tak napisałem i że jednak czułem wielki ból jaki mi tamten mecz sprawił, nie zmienia że chce byc nadal dobrym i prawdziwym kibicem i nie dlatego ze mam inne poglądy niz wy ;]
nigdy nie mieliscie chwili słabosci ? pff twardziele

graty