Ja zdałem pare dni temu za 3 razem, małe błedy popelnilem ale egzaminator calkiem przystepny wiec egzamin zaliczony pozytywnie
Pogada w ch**j beznadziejna, pierwszy raz w zyciu mialem problemy na placu manewrowym z łukiem (6 rano- ciemno, padający deszcz) ale jakos węzykiem zaliczylem xD
Na miescie wazne jest skupienie sie do pewnych czynnosci, na 99% musisz zaliczyc takie wyczyny jak wyjazd z drogi jednokierunkowej (z lewej strony jezdni)- najczesciej w nh jest to przy bloku szwedzkim (na wprost od PZU jesli sie nie myle).. macałem (L) ten teren kilkakrotnie i sie oplacilo

Jesli chodzi o ronda to wspomniany "kerful" rowniez czesto sie zdaza.. Najwazniejsze jest odpowiednie zmienie i zajecie pasa wraz z odpowiednim momencie zasygnalizowanie migaczem o czym nie musze mowic

)
Taka rzecz do ktorej nie jestem na 100% pewny, ale wielu nawet o tym nie wie:
"wrzucamy" kierunek wjezdzajac na rondo SYGNALIZOWANE. Na wszytkie inne nie

Jesli chodzi o ronda z wyznaczonymi pasami ruchu- wtedy nie

Oczywiscie kierunek prawy, spotkalem sie z przypadkami gdzie sygnalizujemy migaczem w lewo przy wjezdzie gdy np chcemy "skrecic" w lewo. Wg przepisow jest to zasygnalizowanie checi jazdy pod prąd xD