Jak to śpiewał pewien pan... z diabłem pakt nie dmucham pod wiatr
A co tam jak pić to do zgonu a jak gwałcic to ...
Idę do sąsiadki na papieroska,może zaprosi na kolacje a na koniec powie że patelnia została do wylizania
Bez głupich skojarzeń

byeeeee