|
"Gdybym był Bednarzem..." - po prostu działałbym, a nie zajmował się jedynie mydleniem oczu opinii publicznej w wypowiedziach prasowych. A jeśli zarząd klubu swoja polityką uniemożliwiałby mi to, podałbym się do dymisji, nie robiąc z siebie klauna, a z klubu pośmiewiska na rynku transferowym.
|