Jak się nie ma tego co się lubi to się lubi co się ma. Tym klasykiem Darka "Grande" Szpakowskiego
proponuję skomentować informację o rzekomym pozyskaniu młodego brazylijczyka. Nie ma co się
na święta denerwować, a nóż okaże się niezły. A jak nie? Ileż to już razy przerabialiście kulosów
we Wiśle i jakoś dalej żyjecie dalej.
