ale serio? jednakowoż:
że nie jadłeś
i że mam dać przepis ?
EDIT:
no to ja robię tak (wag nie podam - ja zawsze na oko gotuję więc tak mniej więcej podam)
biorę śledzie (matias - solony) tak ze 4 sztuki namaczam je w wodzie tak ze 4 godziny aby straciły trochę soli, kroję w kawałki (jak do sałatki wielkość)
ziemniaki (pewnie około kilograma to jest) gotuję w mundurkach
2 cebule i 2 jabłka (najlepiej kwaśne) kroje w kostkę
śmietanę 18% przyprawiam szczyptą kwasku cytrynowego i cukrem (słodko-kwaśna ma być), pieprz (najlepiej świeżo zmielony) - do tego sosu wrzucam śledzia, jabłko i cebulę i mieszam
podaję tak że ziemniaki kroję w plasterki (obieram oczywiście

) i układam na talerzu i na to leje tą miksturę śledziowo-śmietanową

druga wersja podania to jest podać w misce jak słatko/zupę a ziemniaki obrać i nałożyć na talerz śledzie i zagryzać ziemniakiem trzymanym w łapce - jak kto woli
hmm chyba o wszystkim napisałam - smacznego

a jakby jakieś pytania to 2 zł od pytania i chętnie odpowiem na wszystkie

