|
Boks rzadzi sie swoimi prawami, czasami nieco dziwnymi. Golym okiem widac bylo, że Holyfield byl aktywniejszy, ale znowu nie mowcie mi, ze zajebiscie walczyl. Bo skakanie z naroznika w naroznik, tylko po to zeby zmeczyc ruskiego w betonowych butach nie jest super boksowaniem. Taktyka i jeszcze raz taktyka. Poza tym, duzy wplyw na werdykt ma to, kto aktualnie posiada pas mistrzowski. Zeby odebrac tytul, trzeba w walce pokazac wiecej, niz pokazal Holyfield. Obronca pasa zawsze w takiej sytuacji, jest w lepszym pukcie wyjscia.
czy wygrywasz czy nie, zawsze ja kocham Cie
|