Gry planszowe, fajna sprawa, takie oderwanie od królujących teraz gier multimedialnych.
Ja osobiście preferuję planszówki, w których czynnik losowy jest minimalny i wszystko zależy od graczy ( np. ekonomiczne Puerto Rico, czy chociażby wspomniane wcześniej szachy gdzie czynnik losowy jest zerowy ) choć ciekawą grą, w której sporo zależy od szczęścia też nie pogardzę

.
Co do polskiego rynku gier planszowych to myślę, że będzie się on nadal rozwijał, ponieważ ludzie młodzi jak i starzy szukają odskoczni od codzienności, zabaw, w które można bawić się ze znajomymi, bo w końcu ileż można siedzieć przed tym tv czy kompem.