No, w świetle odejścia Chinyamy do Frankfurtu (bo tak słyszałem w kolejce po bułki dziś rano

) zakup Garguły wydaje się trochę bez sensu, ale skoro chcą, to proszę bardzo. Nie zdziwię się jak ten Garguła jednak u nas nie zagości. Po prostu- za długo to trwa.