Bo...
Legia NIE chce kupić kolejnego ofensywnego pomocnika(bo po co?), ale nie może dopuścić do tego, by Wisła miała go tanim kosztem.
Pewnie nawet ofertę GKSowi złoży, lukratywną ofertę zapewne.
Jest jeszcze druga oferta - Roger odchodzi, Gargułą przychodzi - stąd możliwość dużej kwoty na start dla Łukasza.
Z moich informacji wynika, że Łukasz woli Wisłę od Legi, ale niestety, bardzo lubi również pieniądze.
Zresztą, mało kto wie, że Iwański zanim trafił do Legii, sam(a może raczej, bardziej jego ojciec) chciał trafić do Wisły i czekał na ofertę, która okazała się niewystarczająca dla władz ZL... No ale teraz identyfikuje się z Warszawą i jest fajny.
Btw. Ciekawe ile płaczliwych ataków pokemonów dziś będzie "beee, mamo, Guła do Legii, beee".