|
Ale ja tylko pisze, że coś takiego się dzieje.
A co powiesz o wymienionym wyżej CHINYAMIE. Gracz z ligi polskiej..był na wyciągnięcie ręki. też cienias?
Grzyba to ja nawet nie kojarze z ligi....ale może własnie ktoś u niego to "cos" zauważył. Mi chodzi o to czy nasi scouci wogole maja możliwość (bądź ochote) do penetracji ligi polskiej.
Sławek Peszko już 3 lata temu miał możliwości, i był do wyciagniecia - nasi pewno o nim sie dowiedzieli dopiero jak do Lecha przyszedł.
Mi nie chodzi o to by Wisła nakupiła szmelcu i juz. Tylko by testowali, sprawdzali...DZIAŁALI !!
a tego juz nie widac od dawna. Jedynie zaprzyjaznione pismaki czasem rzuca jakis stek bzdur bysmy my, kibice mieli w co wierzyc...
Tak jak mówisz, i Zieliński słaby, i reszta słaba ale zauważ - Garguła był młodym talentem ? NIE
Matusiak ? NIE, Murawski? NIE ;
po prostu niektórzy po odpowiednim oszlifowaniu staja sie piłkarzami...
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|