ej igor, igor..

też miałem dziś wigilie w liceum, ale choćbym chciał to zbytniej radości bym nie miał.
7 koleżanek, było 6, z tego 3 okrutne, 2 spoko, 1 ostatecznie by uszła. się nam zjebany mat-inf trafił.
dobrze, że inne klasy mają coś znacznie ciekawszego, to się pochodziło po szkole.
