nie widzialem Udinese w tym sezonie, ale nei uwazam zeby to byl jakis przeciwnik nie do przejscia, zreszta w tym roku jakos tak mało poteg w PUEFA.
Lech znowu ma troche szczescia, myslalem ze jednak trafia w koncu na cos pokroju TT albo MC. no trudno, spadna z nizszego konia
