ja_ka_ napisał(a):

|
Na razie motywem przewodnim polityki transferowo-finansowej naszego klubu jest OSZCZĘDNOŚĆ. Począwszy od transferów skończywszy na biletach. Cena biletów z kosmosu a w dodatku ich jakość jak z przed 20 lat! XXI wiek a bilet gorzej wygląda chociażby od mandatu...
|
Odróżniłbym raczej OSZCZĘDNOŚĆ od SKĄPSTWA. Dla mnie jest to wszystko niepojęte jak takie przedsiębiorstwo jak Wisla Krakow SSA funcjonuje od lat. Zyski znikaja, długi nie spadają. Sponsorem jest ta sam firma , ktora jest wiekszosciowym udziałowcem SSA. Czyli ta sam kwota piniezna kroazy po tych samych podmiotach. I jeszcze pewnie robia odliczenia podatkowe

Winien byc przeciez: Prezes , Dyrektorzy odpowiedzialni za poszczegolne piony. Np. Dyrektor ds.Sportowych, Dyrektor ds.Administracyjnych , Durektor dsGospodarzczych. Zwał jak zwał zreszta. Proces decyzyjny powinien przebiegac w taki sposob jaki wystepuje w normalnym przedsiebiorstwie. Czyli: Prezes odpowiada za wszelkie decyzje. Rada Nadzorcza okrsle zakres w jakim moze taka decyzja byc podjeta a dyrektor idzie tylko do Prezesa po podpis. A tutaj mamy: Trener mowi, ze warto kupic zawodnika X. Idzie do Dyrektora ds.Sportowych. Ten konsultuje to z Prezesem, ktory nie wie jakie sa plany Rady w tym teamcie.Zatem idzie do Rady, ktora sie boi , ze nad wszytskim stoi jeszcze jakis naprezes, ktory moze miec obiekcje. I rada nie wskazuje zadnego rozwiazania. Prezes nie wie jakie sa granice wyznaczone przez Rade, zatem Dyrektor nie moze sie wyrazic jasno na temat szans transferu,a zatem trener nie wie kim bedzie gral. Wyobrazmy sobie taki sam wariant z sytuacja ,gdy dodatkowo moze odejsc zawodnik z obecnje kadry, wie o tym Rada, a nie wie Dyrektor Sportowy hehee. To jest jakis OBŁĘD! A WSZYTSKIEMU PRZYSWIECA SKĄPSTWO!