_Vodka masz rację. Pomysł znakomity. Przecież gdyby nie komputer dzisiaj to ja nawt bym rachunków nie płacił

.Ale tak poważnie to ułatwienie by to było ogromne. Sektory rodzinne to super sprawa. Ale wracając do struktur, to w Wiśle jest megabajzel i wszystko poprzewracane doopami do góry. A odpowiedzialnych brak. Panowie, co to jest za klub, który nie ma profesjonalnej siatki scautingowej, bazy treningowej czy określonego wcześniej budżetu na transfery ? Co to za 'profesjonaliści' pracują w drużynie Mistrza Polski, którzy za transfery biorą się po skończonej rundzie czy sezonie ? Te transfery muszą być PRZYGOTOWYWANE !! A nie "sporóbujemy kupić tego a może się uda" ! To są jaja jacy dyletanci i fajtłapy rządzą w Wiśle ! Martwi mnie nie brak środków które Cupiał zamroził Wiśle. Martwi mnie brak profesjonalistów jaki toczy Ten klub.