Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5451
Stary 18.12.2008, 12:02
Nie wiem ile prawdy z Stilicem, ale piszą że Wisła zawodnika oglądała. I to kilka razy.

A skądinąd wiadomo, że Lech pozyskał Stilica zaledwie po oglądnięciu go na CD, do tego Smuda był przeciwny temu transferowi.

Prawda jest jednak taka, że my mamy 10 lat ery Tele-foniki i conajmniej kilkanaście drogich, nieudanych transferów na koncie. Lech dopiero zaczyna snuć mocarstwowe plany i nie wydał nawet 20% tego, co Cupiał na transfery.

Łatwo się dziennikarzom mądrzyć, ale w miarę niepowodzeń wzrasta awersja do ryzyka. Nic dziwnego, że u nas długo się debatuje, zanim wyda się pieniądze. Problem w tym, że chyba za długo - przesadzamy w drugą stronę.

Jak Lech się spali na 2-3 drogich transferach - co jest po prostu kwestią czasu, bo nie ma klubów nieomylnych, które mają jedynie same udane transfery - to zobaczymy, jak zweryfikują swoją polityke transferową. Legia już ją zmieniła, choć też w pierwszym rzucie po wejściu ITI były same sukcesy (Choto, Ouatarra, Guerrero, Edson, nawet wyskokowy Elton). Ale przyszedł drugi zacią hiszpański i jest klops. No i zakręcono nieco kurek z kasą.

Dla mnie najistotniejsze jest to, czy Bogusław Cupiał zmienił swoje nastawienie do klubu. Jeśli jest prawdą, że chce odmłodzenia i wzmocnienia składu - to jestem raczej spokojny o przyszłość. Spokojnie, małymi kroczkami zespół będzie wzmacniany - a taka przebudowa musi trwać z 1,5 roku (a więc conajmniej 2 okienka transferowe).

Problem w tym, że takich zapowiedzi mieliśmy już wcześniej sporo. Więc na razie nie mam zbyt wielkich oczekiwań. I tak jak na warunki, w których przyszło mu pracować Jacek Bednarz jest niezłym dyrektorem sportowym. 5 mln zł na 4 okienka transferowe - to nieco ponad milion na jedno! Lech 5 mln to wydał, ale w ostatnim okienku. Taka jest różnica.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując