Wyświetl pojedynczy post
Aro1234
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1894
Stary 17.12.2008, 21:47
Bo co? Bo prawdę pisze? :| ech... napinacie się, ni to z zazdrości, ni to z wrogości. Ciężko określić... Zresztą nieważne. Wyrażajcie poglądy jak chcecie.

Feyenoord gra piach, ale bez przesady. Lech też nie zachwyca. Wynik w pełni oddaje boiskowe wydarzenia. My zapewne byśmy się tam ostro pocili, żeby coś konkretnego wywieźć. Myślę, że Lech awansuje, drugi gol zdobyty przeciw temu słabemu Feyenoordowi to raczej mimo wszystko nie będzie wielki sukces. Jeśli mieć do kogokolwiek pretensje o ewentualny awans Lecha do 1/16 to raczej powinniście się zwrócić do pana bramkarza Nancy, bo o ile z CSKA każdy dostał w......., o tyle z Feye również wygrywa każdy, co wyraźnie pokazuje rozkład sił w tej grupie.

To nie jest drogi Matysie fart. Drużyny pokroju Deportivo, Feyenoordu, CSKA i Nancy na papierze są dużo, dużo mocniejsze niż Lech. Po prostu pyrki pokazały, że obecnie są najlepsi w Polsce, no i te dwa remisy to raczej nie do końca przypadek. A i niezły wynik w Moskwie mimo wszystko. Prawdę mówiąc, jakby nie człowiek o nazwisku Arranzubia, to dzisiejsze zwycięstwo Lecha dawałoby drugie miejsce, 5 punktów za CSKA...

Nie mniej - podziwiam nadal Makaaya. Facet grubo po 30. a przyspieszenie nadal ma zajebiste...

Aha i taka jeszcze jedna mała uwaga. Kibice Lecha - fajna liczba, ale zachowanie fatalne. Pół połówki "JAZDA Z ****AMI" , "STRZELCIE ****OM GOLA!" ech.. słabo słabo...
Ostatnio edytowane przez Aro1234 : 17.12.2008 o godz. 21:50.
Odpowiedz cytując