a zbierał ktoś z was "markowe" resoraki czyli MATCHBOX'y

tzn jesli zbieraniem można nazwac jak dostalo sie go raz/2razy na rok na mikołaja albo cos. kurde, to bylo szarpnięcie sie na grubą kase. potem tak je czciłem że nawet nie wyjmowałem z pudełek tylko one były takie że mozna bylo je wieszać na gwozdkach na scianie i tak mialem kilkanascie cos okolo

) kurcze, ale czlowiek mial zajawke

cos w tą desen, tylko tamte byly cale niebieskie tylko z logiem