|
Pierwszy raz czytam ten temat i dla mnie to nie do pomyślenia... Jakieś 2 lata temu za pośrednictwem tego forum prosiłem Gościa o nicku Konrad o kupno biletu na jakiś mecz a w ostatniej chwili nie dostałem wolnego. Na meczu nie byłem, nie wiem co kolega zrobił z biletem ale przelałem Mu na konto kasę i jeszcze przeprosiłem za zamieszanie.
|