|
Odnosnie zabaw nie wiem czy pamietacie gre w masy?Rysowalo sie na asfalcie(!) dosyc skomplikowana figure , byly dwa zespoly i wygrywal ten ktory doszedl do bazy w sroku tej figury jako pierwszy-mozna bylo przeciwnika pociagnac w swoim kierunku , albo popchnac , a gdy przeciwnik przekraczal linie wypadal z gry . Wiem , ze brzmi to troche skomplikowanie ale pamietam , ze oprocz rozbitych lokci , kolan itp. zabawa byla pierwsza klasa!
|