Wyświetl pojedynczy post
mcovalski
miszcz ortografji
 
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#147
Stary 16.12.2008, 09:04
AMF napisał(a):Wyświetl post
a pamiętacie takie styropianowe modele samolocików do składania? 10 000 zł chyba kosztowały. przezajebiasta zabawa

miałem u babci taki mały samochodzik z napędem pedałowy-nożnym. metalowy żółty kabriolet po całej wsi się jeździło... pamiętam że wjechałem kiedyś pod ławkę na placu i niestety się szybka zbiła. mama mówi że kilka dni płakałem
Tak a później się brało saletrę i podpalało i się cieszyło jak daleko odleci

Gucio25 napisał(a):Wyświetl post
czym?
(....)
Bolcem- bolcówka - urządzenie które robiło się z drutu w takim kształcie szerokiej litery Y może to miało 7 cm szerokości 5 cm wysokości. Zasada tak jak w procy.



i to działało jak proca, tylko że to takie małe było, a "naboje" wykonywało się też z drutu(drucika) , kształtem przypominały dzisiejsze zszywki do papieru, lecz były one bardziej zaokrąglone.
Może gdzie indziej się to inaczej nazywało, lecz u nas tak się na to mówiło i był czas, że każdy miał coś takiego w kieszeni.
Odpowiedz cytując