darotsok73 - racja karlik byl wczesniej ,to pewnie z racji roznicy kilku latek to akurat elbud stal sie moim domem na weekend na dlugi czas
A na Wiselke ojciec mnie bral , tez jakos od polowy lat 80tych ,potem juz lazilo sie z kumplami - nawet pamietam moj pierwszy mecz na 10tce - otoczonej przez kordon psow

-coz to bylo za przezycie

- ale jaki to byl mecz, tego juz niestety nie pomne