Dokładnie, żeby mieć kaloryfer to po pierwsze, fakt, trzeba mieć porządne mięśnie brzucha, ale przede wszystkim trzeba zrzucić tłuszczyk, który je zasłania

Ekstremalnym przypadkiem są tutaj zawodnicy sumo, mają bardzo mocne mięśnie brzucha, ale o kratce mogą zapomnieć
BTW: czy jest jakieś ćwiczenie na dwugłowe ud, które mogę robić w domu dysponując minimum sprzętowym (drążek + hantle)? Bo na czworogłowy nie ma problemu (przysiady z hantlami), ale na dwugłowe nic nie mogę znaleźć, wszystko na maszynach.
Ogólnie co forumowe spece myślą o takim planie, dwa razy w tygodniu, jako uzupełnienie SW:
1. Nogi - przysiady z obciążeniem 4 serie ( tu bym dorzucił coś na dwugłowe)
2. Plecy - podciąganie na drążku 2s, wiosłowanie hantlami 2s
3. Klatka - wyciskanie płasko 3s
4. Barki - wyciskanie siedząc 2s
5. Biceps - uginanie ramion z hantlami 2s
6. Triceps - wyciskanie francuskie lub wąskie pompki 2s
7. Brzuch - zwis na drążku i unoszenie nóg do brody 2s
8. Łydki - wspięcia na palcach.
?
Mam mieszane odczucia jeśli chodzi o brzuch. Na SW (muay thai) katujemy go na każdym treningu (sporo brzuszków do tego zazwyczaj jakieś drugie ćwiczenie na brzuch), więc jest już wzmocniony na tyle, że po zrobieniu 2 serii unoszenia nóg w zwisie na drążku bardziej czuję mięśnie rąk od trzymania się w zwisie niż mięśnie brzucha (a powinno być raczej odwrotnie).
Co myślicie o tym brzuchu i planie w ogóle?