No Czar Par był kapitalny, cała rodzina oglądała

To był chyba prawdziwy debiut Ibisza, a teraz gdzie nie spojrzeć to Krzysiu.
Z tv to pamiętam jeszcze Polskie ZOO, ale mało z niego wówczas rozumiałem.
A taki serial amerykański "Zawód policjant" pamiętacie? z takim niesamowitym samochodem do zadań specjanych

pamiętam, że budowałem sobie tego typu pojazdy z klocków Lego i bawiłem się w porwania itp.
W ogóle dawniej każdy serial miał jakiś klimat, był wydarzeniem integrującym rodzinę. Czekało się całą rodziną kilka dni na kolejny odcinek. A teraz to w modzie jest ściągnąc serie i oglądać w samotności (!) na kompie 70 odcinków przez kilka dni wakacji... Seriale obecnie bardziej się, hmm, "zalicza" by potem pochwalić się w towarzystwie że obejrzało sie "Lostów" czy innego dextera. Śmieszne dla mnie