1q2 napisał(a):

No ja z tym Lechem z Wronek to tez mam duzy problem ale jednak wspolczynnik jest jeszcze kuszacy , a na .......niecie balonika to juz czekam i czekam i doczekac sie nie moge - niewykluczone jednak ze to nastapi akurat teraz , jak na nich postawilem.
ps.
Ja wychodze z zalozenia ze kasa ostudzi mi ta watpliwa przyjemnosc patrzenia jak to nie my wychodzimy z grupy.
|
Mój znajomy stawiał tak swego czasu na Legię, bo wychodził z założenia, że skoro i tak wygrywają mecze, to przynajmniej tyle będzie miał z tego radości.
