Wyświetl pojedynczy post
pirat.z.karaibow
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1187
Stary 15.12.2008, 21:20
Rozmowa Benhakkera z Piechniczkiem według Weszło!

Cytat:
WARIANT 1

Piechniczek: - Pan mnie musi natychmiast przeprosić. Nie życzę sobie, by człowiek, który w polskiej piłce osiągnął zdecydowanie mniej niż ja, tak się o mnie wypowiadał!
Beenhakker: - Oh, come on! Wyjdź z drewnianego pudełka! Jest XXI wiek! Czasami myślę, że ja jedyny w Polsce to rozumiem.
Piechniczek: - Nie mów pan do mnie na ty. Ja zdobyłem medal mistrzostw świata. Jak też pan zdobędziesz, to wtedy będziemy mogli rozmawiać jak równi z równym.
Beenhakker: - Come on, dont be ridiculous, keep your feets on the ground!
Piechniczek: - Co on ****a powiedział?
Marta Alf: - Że bardzo pana szanuje i chciałby skorzystać z pańskiej wiedzy.
Piechniczek: - No i dobrze. Niech pamięta, że polscy trenerzy długo przed nim osiągali świetne wyniki i potrafili w wielkich imprezach dojść zdecydowanie dalej. A już ja osiągnąłem najwięcej!
Beenhakker: - Thats great. But it was 30 years ago!
Piechniczek: - Co on powiedział?
Marta Alf: - Że często ogląda tamte spotkania sprzed lat, aby się czegoś nauczyć.
Piechniczek: - Znakomicie. Możemy przygotować dla niego specjalny wykład. „Nowoczesny futbol w oparciu o zagrania reprezentacji Polski w latach 1982-86”. Myślę, że to mogłoby mu pomóc.
Beenhakker: - What a fuck?
Piechniczek: - Co on powiedział?
Marta Alf: - Że byłoby zajebiście.
Piechniczek do dziennikarzy: - Dziś okazało się, że pan Beenhakker to bardzo mądry człowiek, pamiętający o sukcesach polskiej piłki sprzed lat i doceniający polskich trenerów.


WARIANT 2
Beenhakker: - Witam, bardzo pana szanuję, cieszę się, że wreszcie porozmawiamy.
Piechniczek: - Ja również. Od dawna cieszyłem się na to spotkanie.
Beenhakker: - W takim razie świetnie, że to sobie wyjaśniliśmy. Bardzo szanuję pana osiągnięcia i zawsze będę pamiętał o tym, czego pan dokonał.
Piechniczek: - Schlebia mi pan, dziękuję.
Beenhakker (w myślach): - A to s****ysyn, niech się udławi.
Piechniczek (w myślach): - Holenderski s****iel...
Beenhakker: - No to do widzenia.
Piechniczek: - Do zobaczenia.
Lato (do dziennikarzy): - Spotkanie przebiegało w bardzo miłej atmosferze, między panami nie ma żadnej różnicy zdań.
Odpowiedz cytując