Wyświetl pojedynczy post
w0lno.
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#132
Stary 15.12.2008, 20:40
To tak... robił ktoś z Was zeszyty piłkarskie? Wklejało się wycinki z gazet, naklejki itd. piłkarzy, loga drużyn. Pamiętam, że już w wtedy miałem kartki z grajkami Wisełki... ciężko było to zdobyć Mam gdzieś jeszcze nawet ten zeszyt. Później się człowiek mógł lansować przed kumplami.
Ehh... pamiętam, że zbierałem Bravo Sport. Pominę to, że kupywałem jedynie po to, żeby mieć plakaty i popatrzeć na obrazki
Z tym to mnie chyba nikt nie pobije. Zawsze u brata w domu grało się w piłkę. Najpierw trzeba było się ubrać w strój piłkarski [koszulka ze swoim nazwiskiem napisanym mazakiem, bądź koszulka Beckhama, czy innego Ronaldo - tego to się spooro miało; buty oczywiście skarpetki normalne podciągnięte do kolan itd.]. Naszym boiskiem był największy pokój w domu [mieszkał w bloku ]. Albo grało się karne, gdzie bramką było łóżko - słupki i 'siatka' oraz obraz - poprzeczna [obraz po kilku sezonach gry znalazł się na śmieciach, z resztą łóżko od rzucania się na nie też hehe] albo rozgrywało się mecz 1v1 i bramką było wspomnianie łóżko, a drugą stolik pod telewizor. O tym, że sąsiedzi się nieźle wkurzali to nawet nie wspomne.
Aaa i zapomniałbym. Wiadomo, że marzeniem każdego chłopaka było mięc korki adasia czy nike. Tak więc zwykłe trampko-korki malowało się farbami, żeby wyglądały jak oryginalne xD.

PS. Tych zabaw było jeszcze sporo, jak będę miał wolną chwilę to wpiszę
Odpowiedz cytując