miałem takiego jednego samolocika zielonego z śmigłem z plastiku

zabawy co nie miara było przez taką jedną głupią rzecz wydawać by się mogło,ileż to radości sprawiało ehh...coś pięknego,a zabawa samochodzikami na dywanach z drogą sklepami itp..bezcenne
o i bajeczki,tak któż z nas ich nie pamięta jak Tsubasa leciał jeden odcinek pod górkę z piłką,kto z nas nie pamięta Trójki Trombo bodajże albo misia Balu czy jakoś tak
