Apropo dyngusa to mnie nawet kiedyś pokazali w Kronice jak śmigam z kumplami w strone tramwaju z wiadrami wody

Rzeczywiście nawet patrząc przez pryzmat głupiego dyngusa. Kiedyś to było już tydzień przed ustawianie sie o gdzie i o której sie zbieramy na osiedlu. I cały dzień (mniej więcej od 9 do 20) latało sie i lało wodą po ludziach/tramwajach/samochodach/innych ruszających sie obiektach

A teraz? Przyjdzie śmigus i co... Nie ma już dzieciarni z wiadrami "pod spółdzielnią".
AOT napisał(a):

|
A dzisiejsze dzieciaki co zapamiętają ? Pokemony, Counter Strike'a i Fife ? Dzwonki na komórkach i szybkość internetu ?
|
Nic nie zapamiętają.
Stracone pokolenie.