pan Dudi napisał(a):

News na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego z Wisłą, ale chcę zwrócić uwagę na coś, moim zdaniem, szokującego. A mianowicie na cenę jaką Jaga zażyczyła sobie za Szczota i to, że taką kasę dostaje! Przecież to jest paranoja, żeby za takiego zawodnika jak Szczot dawać pół miliona €! Ja rozumiem, że wyróżnia się on na tle całej Jagielloni, jest względnie młody (a może "nie jest stary"), ale pół miliona €?! Za niedługo zupełnie umrze ruchtransferowy między polskimi klubami i kupować będziemy tylko za granicą, bo skoro takie kwoty wydaje się na graczy przeciętnych (nie słabych, ale i nie zajebistych), to jak w tym kraju ma być dobrze? Widzę, że niektórym na tym forum łatwo przychodzi wydanie podobnej kwoty na Gancarczyka. Gratuluję odwagi, ale to jest ****a mać prawie 2 mln złotych. Przy rocznym budżecie klubu rzędu 20- 25 mln to jest przecież ok 10%. Przy takim obrocie sprawy jestem pewny, że klub powinien skupić się na poszukiwaniach za granicą, ewentualnie w niższych ligach. W "Ekstraklasie" nie grają zawodnicy, na których by nas było stać. Jestem zdecydowanym zwolennikiem opierania kadry Wisły na Polakach, ale bądźmy poważni.
|
ale czasy gdy kiedyś za 300 tyś Euro kupowało sie wyróżniajacego w lidze rozgrywajacego Szymka z Widzewa czy Zienia z Wronek dawno mineły.Koszta utrzymania klubu rosną.Także 0,5 miliona E za Szczota czy Ganacarczyka mnie zupełnie nie dziwi . Skoro na gracza klasy Jirsaka trzeba dac jeszcze więcej bo 0,7 miliona Euro.A żeby wyszukac taka gwiazde jak Stilic tza 0,5 mln to trzeba miec skautów którzy też kosztują.Bez zainwestowania 2 mln Euro w nowych zawodników w zimie ciężko bedzie obronic mistrza.Za darmoche za granicą to można znaleźc ale co najwyżej ofensywnego gracza klasy Chiacu,Stanko czy jeszcze kilku innych którzy niczym specjalnym sie nie wyróżnili