Wyświetl pojedynczy post
avangarda
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#106
Stary 15.12.2008, 11:40
zuraw9 napisał(a):Wyświetl post
My przez jakiś czas mieliśmy dziwna modę. Chodziło się po osiedlu od samochodu do samochodu i w zeszyciku zapisywało rejestracje. Później każdy sie chwalił kto ma więcej albo czy trafił na jakąś oryginalną rejestrację. Do dzisiaj nie mogę sobie wyjaśnić w sumie jaki sens ta zabawa miała ale najważniejsze że wtedy się dobrze bawiło.
Ja miałem podobnie, z tym że z kuzynem mielismy walkie-talkie i jeden drugiemu podawał numery rejestracyjne.

Było takie lato, że razem z ojcem woziliśmy traktorem z przyczepą cegły na budowę. Droga E7, duży ruch, prowadzić nie mogłem to się nudziłem. Liczyłem więc auta, które mijaliśmy. Do dziś pamiętam, że ponad 50% wszystkich aut to były fiaty 126p

BTW, kto jeździł traktorem? zaje.biste wspomnienie. A ile się człowiek natrudził, żeby 1 wrzucić... Jak kierownica ciężko chodziła... Dzisiejsze dzieci to traktor widzą chyba tylko w książeczkach dla 2-latków o środkach transportu

Pytanie do ludzi z ulic Powstańców/Strzelców. Czy mi sie dobrze wydaje, że kiedyś na zieleńcu oddzielającym obie ulice, między czteropiętrowcami obu ulic, stało kiedyś wesołe miasteczko? Czy to mi się tylko śniło...
Odpowiedz cytując