Wyświetl pojedynczy post
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5377
Stary 15.12.2008, 10:38
Cytat:
Robert Szczot coraz bliżej Górnika. Pomocnik Jagiellonii odejdzie z Białegostoku, a górnośląski klub jest gotów zapłacić za niego aż 1,8 mln zł - czytamy na łamach Kuriera Porannego. W pierwszej ofercie za pozyskanie 26-letniego piłkarza działacze Górnika zaproponowali białostocczanom 1,5 mln zł. Ta suma okazała się jednak zbyt niska z uwagi na fakt, że w kontrakcie Roberta Szczota jest zapisana kwota odstępnego w wysokości 600 tys. euro (ok. 2,4 mln zł). Ostatecznie przeprowadzono negocjacje, w trakcie których obie strony ustaliły, że wartość transferu wyniesie 1,8 mln zł.

Jest zatem przesądzone, że w drużynie Michała Probierza 26-letni pomocnik już nie zagra.

Wiosną w barwach Jagiellonii nie zobaczymy także Dariusza Łatki, Bartłomieja Niedzieli oraz Brazylijczyka Evertona. Tej trójce za grę podziękował po rundzie jesiennej szkoleniowiec białostockiego klubu.

Żółto-czerwoni wciąż poszukują wzmocnień. Być może zasili ich Tomasz Frankowski, który jeszcze niedawno był łączony z Polonią Warszawa. Ostatecznie filigranowy napastnik nie związał się Czarnymi Koszulami, a w najbliższy piątek ma pojawić się na rozmowach w Białymstoku.

"Franek" bronił już barw Jagiellonii, tyle że miało to miejsce dość dawno (w latach 1990-1993).
News na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego z Wisłą, ale chcę zwrócić uwagę na coś, moim zdaniem, szokującego. A mianowicie na cenę jaką Jaga zażyczyła sobie za Szczota i to, że taką kasę dostaje! Przecież to jest paranoja, żeby za takiego zawodnika jak Szczot dawać pół miliona €! Ja rozumiem, że wyróżnia się on na tle całej Jagielloni, jest względnie młody (a może "nie jest stary"), ale pół miliona €?! Za niedługo zupełnie umrze ruchtransferowy między polskimi klubami i kupować będziemy tylko za granicą, bo skoro takie kwoty wydaje się na graczy przeciętnych (nie słabych, ale i nie zajebistych), to jak w tym kraju ma być dobrze? Widzę, że niektórym na tym forum łatwo przychodzi wydanie podobnej kwoty na Gancarczyka. Gratuluję odwagi, ale to jest ****a mać prawie 2 mln złotych. Przy rocznym budżecie klubu rzędu 20- 25 mln to jest przecież ok 10%. Przy takim obrocie sprawy jestem pewny, że klub powinien skupić się na poszukiwaniach za granicą, ewentualnie w niższych ligach. W "Ekstraklasie" nie grają zawodnicy, na których by nas było stać. Jestem zdecydowanym zwolennikiem opierania kadry Wisły na Polakach, ale bądźmy poważni.
Odpowiedz cytując