Wyświetl pojedynczy post
puszek06
Banita
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97
Stary 14.12.2008, 23:05
jam sławny rocznik 84 zawsze się mówi "stare dobre czasy" choć wiadomo że raczej nikt by się teraz tam nie przeniósł ale łezka się w oku mi kręci jak czytam temat... zabawy w chowanego,piła,liczne wycieczki do lasku wolskiego czy okolicznych miejscowości. w TV polskie zoo, mania magentovidów i setki filmów akcji z kulotwym rambo czy produkcjami z Chuckiem Norrisem na czele. Lego z pewexu za dolary kupowane na rogu 18 stycznia i racławickiej od cinkciarzy.Na ulicach trabanty,fiaciki,dacie a o korkach wiedziało się że coś takiego jest. mam wrażenie że dzieciaki mieły w tamtych latach nieco więcej wyobraźni, fantazji, samemu trzeba było dużo rzeczy kombinować i spędzać w czas w wakacje i zawsze było coś do roboty. jak trzeba było iśc po kumpla to nie jak dziś komorka tylko darcie pod blokiem z charakterystycznym przeciągniem samogłosek. ... człowiek był młody to się cieszył z byle czego z zachodu - pamietam pierwsze nintendo - dostalem je bodajze w 1992 roku a gry byly z konca lat 80 (amerykańska "konsola" ) - i ciupało się w mario 3 czy czołgi do rana - to był czad, cale turnieje sie robiło.. a na przerwach w szkole pila na korytarzu z piłeczki ping-pongowej lub szalone zabawy...

nie żebym narzekał - teraz mam jak najbardziej ok ale wydaje mi się ze młodsze pokolenia, ludzie którzy mają po 13-15 lat naprawde nie doceniają tego jak było kiedyś, nie wybrażają sobie życia bez telefonu,dzwonków, laptopów,.. może to samo mówiło pokolenie lat 70 jak ja byłem szczylem jednak zawsze miałem wielki szacunek do tego co mam. jak przejeżdzam niekiedy obok jakiś szkol tylko widze dzieciaki z mp 4 na uszach,komorkami,ciuchami modnymi. ... odbitniej to zauwazylem jak teraz koncze studia i mam kontakt już z 1 rokiem na UJ - całkiem inny świat, mentalność...
Odpowiedz cytując