Pennywise napisał(a):

To ja może dodam coś od siebie.
Pozwól mi wejść to raczej dramat z elementami horroru niż odwrotnie.Trzeba uważać z tym filmem bo nie jest to produkcja ,podczas której ciarki przechodzą po plecach.Film jest subtelnie wyważony i delikatny ,po prostu brakuje mi tam rozmachu.Ale za to totalnie wieje chłodem.Klimat zaśnieżonej Szwecji , ludzie lodu itp., to faktycznie stwarza ciekawą atmosferę.
Ogólnie nie sądzę żeby to było wielkie kino , przynajmniej nie dla wielbicieli typowych horrorów.To raczej film o samotności i przyjaźni dwójki małolatów ( dziewczynka wampir , nie ma matki ,nie ma przyjaciół , częste przeprowadzki itd. i chłopczyk mieszkający w miasteczku , rodzice rozdwiedzeni,szykanowany przez kolegów ze szkoły).
Oglądał ktoś może "Nocny pociąg z mięsem" ? Słyszałem ,że amerykanie wkońcu nakręcili coś konkretnego ? Prawda to ?
|
spotkałem się z ciekawym, krótkim opisem "Pozwól mi wejść" - horror romantyczny - i coś w tym jest. choć mało horroru w horrorze, ale niezwykle przyjemnie się ogląda. zimno bijące z ekranu nieco przenosi nas w klimat tej zimnej Szwecji, a sama dziewczynka w sobie coś ma.
"Nocny pociąg z mięsem" oglądałem i polecam, choć nie jest to może rewelacyjna produkcja. dobrze się ogląda, bo ma coś nowego w sobie, inną fabułe, niż wszystkie ostatnie horrory spod flagi Amerykańskiej. dodałbym jeszcze, że świetna gra dwóch głównych aktorów, bardzo dobre ujęcia i to napięcie, aż do końca powodują, że film robi dobre wrażenie.
ps. obejrzałem Inside, ale żeby coś napisać, to trzeba ochłonąć..
