matti123 napisał(a):

|
Po co człowiekowi który ma mnóstwo kasy jeszcze więcej hajsu. Starcza mu na wszystko czego dusza zapragnie, więc spełnia swoje marzenie jakim jest Wisła, która dostarcza mu wiele emocji. Niech ktoś poda mi argument za sprzedaniem Wisły.
|
Poza tym, mając tak duże środki finansowe można je inwestowac w znacznie bardziej dochodowe obszary niż piłka nożna, np. nieruchomości, dzieła sztuki czy giełdę .... dlatego też zgadzam się, że dla Cupiała Wisla nie stanowi biznesu, ale rozrywkę.
Podobnie zresztą jak w przypadku Abramowicza - Chelsea. Gdy stać Cię na wszystko, gdy wszystko możesz kupić to własnie sport (czysty sport ) zostaje dziedziną nieprzewidywalną, gdzie choć pieniądze maja duze znaczenie to nie zagwarantują Ci na
100% zwycięstwa. I myślę, że to pociaga bogaczy do inwestowania ogromnych środków w sport - mogą sie wreszcie emocjonować, poczuć smak zwycięstwa, ale i gorycz porażki