Wyświetl pojedynczy post
maTyS.
Bene Nati
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#86
Stary 14.12.2008, 12:51
AMF napisał(a):Wyświetl post
ja pamiętam jak dostałem koszulkę Borussi Dortmund taką seledynową-oczojebną z nazwiskiem Sammer i wielką 6 na plecach. i najlepsze było jak graliśmy mecze to każdy wybierał sobie kim jest. Baggio, Klinsmann, Romario.
Wiekszość zabaw się tutaj powtarza. u nas "beki" grało się 1 na 1 na całe boisko i kopało tylko ze swojej połowy. oprócz tego "jedno podanie" " król mur" "ciemna noc" na trzepaku.

chodziłem też do kolegi który miał atari? commodore? na kasety, nie można było oddychać żeby się kaseta załadowała, większe emocje temu towarzyszyły niż sama gra

sam miałem pegasusa i u ruskich na placu dokupiłem sobie taki pistolet i kadridże z 1000 gier do teraz zastanawiam się jak działał ten pistolet że trafiało się kaczki, dyski itd
haha tak 1000 gier z czego tak naprawdę było 20 góra a reszta się powtarzała tylko pod inną nazwą były zapisane

takkk skoki z huśtawki zwłaszcza w zimie uwielbiałem,bo było miękkie lądowanie na śniegu zawsze miałem obtartą dupę od tych huśtawek i musiałem smarować maściami,ale kto się wtedy takimi rzeczami przejmował ? ważne,że była zabawa !

pamięta ktoś z Was zabawę na rowerach w policjantów i złodziei ?
Ostatnio edytowane przez maTyS. : 14.12.2008 o godz. 12:54.
PRĄDNIK BIAŁY WIERNY WIŚLE !
Odpowiedz cytując