właśnie idzie Cafe Futbol, dyskutują o wynikach konkursu Piłki Nożnej o najlepszych piłkarzach tego roku.
Fajnie się słucha płaczu Kołtonia, że Arturka skrzywdzono wybierając najlepszym Błaszcza oraz marudzenia Dziekanowskiego, że o Astizie nie wspomnieli
