Temat
:
Dawno dawno temu w odległej galaktyce...
Wyświetl pojedynczy post
Pavay
Senior Member
Od: 05.2007
Skąd: Bronowice Małe
Offline
#
74
14.12.2008, 10:27
Co do napojów, to nr.1 była orenżada o nazwie "KAC" sprzedawana w osiedlowym warzywniaku
http://docs.google.com/EmbedSlidesho...r74_25fs46kfgw
„skoro środek pirotechniczny jest bezpieczny dla gumowej tratwy bez ryzyka jej uszkodzenia, to jest też bezpieczny na betonowej trybunie, w rozsądnej odległości od grup kibiców”
Pavay
Zobacz publiczny profil
Wyślij prywatną wiadomość do Pavay
Znajdź inne posty napisane przez Pavay