no i ja bym bardziej wierzył w taki news niż ten o arabach

Boguś to zbyt poważny człowiek żeby nie poczuł sie obrażony przez to ze jakiś tam Pan Kozioł próbuje handlować jego Wisłą poprzez media, zapewne już go mocny nerw chwycił
i jeszcze jedno...
są tu jacyś z prawdziwego zdarzenia filateliści? jak tak to mam pytanie. Zbieracie znaczki po to by za 10 lat je sprzedać?
dla Pana Cupiała Wisła to hobby, szczerze wątpię żeby mu zależało na odzyskaniu tych ponoć już "tylko" 80 mln zł
na hobby, pasji się nie zarabia...