Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56
Stary 13.12.2008, 19:22
picasso napisał(a):Wyświetl post
aż sie dziwię,że nie wrzuciliście grzałki do wody,w końcu szkoda, by rybki zamarzły
Kiedy przyszliśmy, to wszystkie poza największą "welonką" już pozamarzały(ta trafiła do mnie do akwarium, gdzie żyła sobie spokojnie do wiosny, kiedy to znów wróciła do szkoły). Kumpel zrobił przerębel i ręką je powyjmował. Musiało mocno je złapać, bo wrzucone do kosza wydawały odgłos jak kamień

Generalnie, klasowe zwierzęta miały przerąbane. O rybkach już wspominałem, zamarzły nam dwie papużki, jedna świnka morska zdechła z przeżarcia(akurat, gdy trafiła do mnie na "łikend") Ale za to jaką dziewczyny miały radość kiedy żyła, cytuję: "Łaa, patrz, wszystko je!".

Może jeszcze kiedyś opiszę moje traumatyczne przeżycia sanatoryjne("Wieniec Zdrój", barak numer dwa).
Ostatnio edytowane przez wolfy : 13.12.2008 o godz. 19:30.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując