A segregatory pamiętacie? to była dopiero mania. Pamiętam jak mi tata kupił mój pierwszy segregator i chyba 3 komplety karteczek. Wtedy to po klatkach schodowych siedzieliśmy na schodach w ok 15 osób i si wymienialismy karteczkami

ups. kolega wyzej mnie uprzedzil
pamietam tez jak moj kolega kiedys przyniosl do szkoły lupę. Zajebiście wtedy świeciło słońce a on sobie na trampkach wypalił swoje inicjały. Był moim idolem po tym czasie
