Wyświetl pojedynczy post
Kurt
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Wisła Śródmieście

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#711
Stary 13.12.2008, 16:26
Cytat:
Wizerunek kibica Lecha przedstawiany w mass mediach diametralnie się zmieni, gdyż łaska prasy na pstrym koniu jeździ.
Przestaliście być trendy, jezzy itp. a za dwa miesiące będą was wytykać palcami jak trendowatych w średniowieczu (i obecnie każego kibica piłkarskiego, witamy w prawdziwym świecie).
Skończyło się dlatego, że GW musi bronić swojego targetu, a targetowi się nie podoba, że jakikolwiek "kibol" ( w definicji ten nie siedzący na krzesełku.) może mieć dobrą prasę. Poza tym GW podupada... i trzeba wypowiedzieć krucjatę, bo do takich spraw można rąbnąć chwytliwy tytuł. Po czym to widać? Sarzało piszę artykuł bardzo agresywny, wręcz obraźliwy podpiera go "nibyświadkami"( kolega mojego kolegi powiedział)... wrzuca zdjęcia, które mają ukazać hołotę, schodzi (nie poraz pierwszy) poniżej poziomu "Dziennika Opiniotwórczego" do poziomu "Bulwarówki". Poniekąd uważam, że to też pokazuje, że GW w obliczu pojawienia i utrzymania się konkurencji na ich częsci rynku( tzw. "Der Dziennika" i tego Timesa...) musi szukać rynku wśród tych, którzy wolą czytać Fakt czy SE. Do tego trochę ludzi przeszło się na stadiony i nawet jeśli nie lubią oni skakać, śpiewać lub na stadionie są sporadycznie... To dla nich zawsze jest to fajny dodatek do meczu, jak zobaczą takie takie oprawy jak choćby ostatnia Lecha, czy nasza na Lechii. Takie artykuły świadczą o słabości naszego przeciwnika i coraz mniejszej szansie na powodzenie "Krucjaty". Inną sprawą wydaje mi się jest to że C+ tej "Krucjaty" nie popiera, bo przy takim poziomie ligi, fajnie pokazać jakieś racowisko w przerywniku. A jedynym efektem dla nich jest to że jak pokazują mecz Legii na Ł3... to mają przez 90 minut bluzgi i po co im to?

Fanatykiem już nie będziesz jak na halę nie przybędziesz!
Tylko Wisła!

Odpowiedz cytując